POŚPIESZMY Z POMOCĄ IRKOWI

Jedna chwila może całkowicie zmienić życie całej rodziny. Na rezonans głowy pojechaliśmy z pączkami kupionymi na tłusty czwartek, dlatego tak dobrze pamiętamy datę, od której rozpoczął się koszmar. Dalej wydarzenia potoczyły się zastraszająco szybko. Diagnoza- guz mózgu okazała się niestety potwierdzona. Okazało się, że to ten najgorszy- glejak IV stopnia. Irek Sawczak – mąż i tata trójki dzieci  dzielnie zmaga się z chorobą. Dotychczas pomimo utraty wzroku w dwunastym roku życia czynny zawodowo- fizjoterapeuta pracujący w służbie zdrowia i prowadzący swoją działalność gospodarczą- teraz zmuszony został do zaprzestania pracy. Po ciężkiej operacji neurochirurgicznej czeka go radioterapia i chemioterapia, a w perspektywie dalsze leczenie. Potrzebne są lekarstwa, suplementy diety, sukcesywne konsultacje medyczne, być może za granicą. Na te planowane cele potrzeba sporych nakładów, niestety przekraczających  obecne możliwości finansowe rodziny. Irek- absolwent Szkoły dla Dzieci Niewidomych i Słabowidzących w Krakowie ma dopiero 42 lata i jest nam bardzo potrzebny. Dlatego bardzo prosimy o pomoc dla niego.

Wpłaty na leczenie i rehabilitację Ireneusza Sawczaka można wpłacać na konto:

Stowarzyszenie Rodziców i Przyjaciół Dzieci Niewidomych i Słabowidzących Nadzieja
30-319 Kraków, ul. Tyniecka 6
Bank Pekao SA, numer rachunku: 15 1240 4461 1111 0000 4661 0607
z dopiskiem: „NA LECZENIE IRKA”

Zarząd Stowarzyszenia Nadzieja

 

Dodaj Odpowiedź

Twój email nie będzie widoczny.