Dziś pogada nas nie rozpieszcza. Zachmurzone niebo i przenikliwe zimno wdzierające się za kołnierze kurtek.
Ale nie ma złej pogody, są tylko słabe charaktery. U nas takich nie ma więc podzieli na dwie grupy ruszmy na zajęcia. Pierwsza grupa z Druhem Piotrem i Mateuszem rusza na stok narciarski. Do ekipy dołącza Martyna. Przy wyciągach czeka już instruktor Pan Przemysław. Nie tracimy czasu i zaczynamy „białe szaleństwo”. Miło patrzeć na ekipę narciarską, która tak dobrze daje sobie radę. Tymczasem druga grupa pod opieką Pani Lucyny, Pani Ali i Jakuba wędruje do zabytkowego centrum Lądka Zdroju. Podziwiamy w Rynku piękne renesansowe kamieniczki i robimy sobie pamiątkowe zdjęcia na stopniach ratusza. Docieramy również do zabytkowego mostu , nad którym góruje figura świętego Nepomucena. Oczywiście robimy także zakupy. Południem kierujemy się do kościoła na mszę świętą z racji środy popielcowej. Wieczorem chcąc zdobyć dodatkową energię udajemy się na basen termalny do Zdroju Wojciech. Zabawa w wodzie pozwala się nam odprężyć i zrelaksować po trudach całego dnia.














































































































