Obozu dzień drugi czyli Polak, Węgier dwa bratanki

Obozu dzień drugi czyli Polak, Węgier dwa bratanki

Po obfitym ale szybkim śniadaniu ruszamy na podbój stolicy Węgier czyli Budapesztu. Prowadzi nas Pani Jolanta Katzenbach. Polka od lat mieszkająca w tym pięknym mieście. Pani Jola jest nauczycielem orientacji w przestrzeni i pracuje w bratnim budapeszteńskim ośrodku. Na Placu Bohaterów w wędrówkę przez historię Węgier i Budapesztu zabiera nas Pan Istvan czyli Stefan, który podejmuje się być naszym przewodnikiem. Pan Istvan jest Węgrem, który doskonale mówi po polsku i bardzo dobrze zna również historię Polski. Po barwnej opowieści o zabytkach znajdujących się na Placu Bohaterów ruszamy naszym busem do Budy. Pokonawszy zatłoczone ulicę, a następnie strome schody docieramy na Wzgórze Zamkowe pod Basztę Rybacką od strony Wodnego Miasta. Tu słuchamy historii związanej z tą częścią Budy i robimy pamiątkowe zdjęcia. Kolejnym punktem programu jest Muzeum Marcepanu znajdujące się  w hotelu Hilton. W muzeum zostajemy poczęstowani marcepanem i wyruszamy w niesamowity świat bajek, zabytków i postaci w całości wykonanych z marcepanu. Najbardziej podoba się nam Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków oraz sceny z bajki o Smerfach. Przy kościele Macieja oglądamy dotykiem makietę prezentującą poznane wokół zabytki. Ruszamy dalej w kierunku Pałacu Sandora, w którym obecnie mieści się siedziba Prezydenta Węgier.  Idąc dalej mijamy majestatyczną figurę ptaka Turula z rozpostartymi skrzydłami i wchodzimy na teren Zamku Królewskiego. Zespół pałacowy był kiedyś jedną z najpiękniejszych i największych rezydencji królewskich w Europie. Obecnie na terenie Zamku mieszczą się instytucje państwowe i galerię. Dziedzińce zamkowe zdobią pomniki i posągi. Z Wzgórza Zamkowego roztacza się przepiękny widok na Budapeszt i majestatycznie płynący Dunaj. Po zwiedzaniu zespołu pałacowego czas na obiad, który jemy w barze niedaleko Zamku. Kolejnym etapem jest zwiedzanie Pesztu. Tą część spotkania z historią stolicy Węgier zaczynamy od gmachu Parlamentu na Placu Lajosa Kossutha. Pan Istvan opowiada nam historię Rewolucji Węgierskiej w 1956 roku, której powstanie było wyrazem solidarności społeczeństwa Węgier z narodem polskim. Pokazuje na filarach Ministerstwa Rolnictwa dziury w murze po ostrzale i odlane z metalu kule symbolizujące pociski oddane przez radzieckie czołgi do manifestujących. Następnie ruszamy na mały Plac Męczenników gdzie na metalowym mostku przeżuconym przez sadzawkę stoi postać, która zadumana patrzy w kierunku gmachu Parlamentu. Jest to pomnik dwukrotnego premiera Węgier Imre Nagye, bohatera rewolucji 1956 roku. Z tego miejsca ruszamy na Plac Wolności i spotykamy samotnie specerującego prezydenta USA Ronalda Reagana, a raczej mosiężny pomnik ponad dwumetrowej wysokości. Idąc dalej dochodzimy do figury sierżanta, który stoi niedaleko placu Św. Stefana. Na placu przed Bazyliką Świętego Stefana stajemy oczarowani zespołem, który gra na cymbałach znane utwory muzyczne. Przy Ave Maria Franza Schuberta włączamy się czynnie w koncert i zaczynamy śpiewać. Nasz chóralny śpiew robi wrażenie i otrzymujemy brawa. Po tej krótkiej muzycznej uczcie wchodzimy do wnętrza Bazyliki Świętego Stefana. Pan Istvan opowiada historię bazyliki i prowadzi nas do kaplicy przed obliczę Matki Boskiej Częstochowskiej. Postanawiamy pomodlić się śpiewając i w kaplicy rozlega się pieśń Czarna Madonna. Gdy stajemy w głównej nawie bazyliki pod ogromną kopułą, zachęceni przez naszego przewodnika śpiewamy chóralnie Barkę. Akustyka jest imponująca, a nasz śpiew wypełnia całe wnętrze tego potężnego kościoła. Inni zwiedający stają zasłuchani. Gdy skończyliśmy śpiewać gratulują nam amerykańscy turyści. Po zwiedzeniu bazyliki Pan Istvan żegna się z nami, a my dziękujemy mu gromkimi brawami za profesjonalne oprowadzenie po mieście i ofiarowanie nam całego dnia. Dziękujemy również serdecznie Pani Joli za zorganizowanie dzisiejszego zwiedzania, poświęcony czas i pomoc. Pełni wrażeń i jednocześnie trochę zmęczeni postanawiamy odpocząć siadając przy stolikach lodziarni obok placu Św. Stefana. Ogroną niespodzianką są pyszne lody uformowane na wzór kwiatów. Wygląd i smak lodów robi na wszystkich duże wrażenie. Po powrocie do ośrodka i kolacji realizujemy ostatni punkt programu. Mając dostęp do auli robimy próbę przed jutrzejszym występem. To dopiero drugi dzień, a tyle się zdarzyło!

2015-06-30 wt fot.P.Stefański 001 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 002 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 003 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 004 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 007 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 009 2015-06-30 wt fot.p.Istvan 017 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 021 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 022 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 023 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 024 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 025 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 027 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 028 2015-06-30 wt fot.B.Godzwon 030 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 032 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 033 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 034 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 035 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 036 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 037 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 039 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 042 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 044 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 048 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 051 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 053 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 057 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 059 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 064 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 065 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 066 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 067 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 068 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 073 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 076 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 075 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 078 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 079 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 077 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 081 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 082 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 083 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 084 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 103 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 106 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 107 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 108 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 109 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 111 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 114 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 115 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 118 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 119 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 120 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 123 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 129 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 134 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 135 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 136 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 139 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 142 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 143 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 145 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 152 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 153 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 156 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 157 2015-06-30 wt fot.B.Godzwon 159 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 162 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 167 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 178 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 179 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 180 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 184 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 185 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 193 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 195 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 200 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 202 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 203 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 204 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 207 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 208 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 210 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 211 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 213 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 214 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 215 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 219 2015-06-30 wt fot.B.Godzwon 220 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 223 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 225 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 227 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 229 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 234 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 235 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 236 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 243 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 244 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 246 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 248 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 249 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 250 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 251 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 258 2015-06-30 wt fot.P.Stefański 256