To już ostatnie chwile na naszym obozie. Czas wracać do domu. Jeszcze przed śniadaniem pakujemy do autokaru bagaże. Załadunek przebiega szybko i sprawnie. Wszyscy jak mogą to pomagają. Następnie ostatnie śniadanie i pożegnanie z Gospodarzami gościnnej i pięknej Willi Arabeska w Lądku Zdroju. Państwo Dąbrowscy w podziękowaniu za pomoc na jadalni wręczają Patrykowi Patenie maskotkę. Po śniadaniu wsiadamy do autokaru i ruszamy w drogę powrotną do Krakowa. Za kierownicą autokaru Pan Wiesław Żądło, który tradycyjnie pewnie i bezpiecznie kieruje naszym Mercedesem. Zgonie z dobrym zwyczajem w połowie drogi zatrzymujemy się na parkingu na Górze Świętej Anny i jemy posiłek. Kolejny etap to przystanek w Katowicach gdzie wysiada część uczestników obozu zamieszkała na Górnym Śląsku. Ostatni etap to Kraków i parking przy Ośrodku na ulicy Tynieckiej. To już koniec letniego obozu. Kolejne wyjazdy są jednak prze nami tylko trzeba się uzbroić w cierpliwość.
Wszystkim serdecznie dziękujemy za tak bardzo udany wyjazd!!!!!!!
Trochę statystyki:
1. Obóz liczył 34 uczestników i 6 osób kadry obozu oraz Pana Kierowcę. Razem 41 osób.
2. W obozie uczestniczyło 33 wychowanków Ośrodka w Krakowie w tym 4 absolwentów.
3. Dwóch absolwentów Ośrodka stanowiło kadrę obozu.
4. W czasie trwania obozu przeszliśmy piechotą około 170 km.
5. Wchodząc na Szczeliniec osiągnęliśmy wysokość 919 m.npm. i pokonaliśmy ponad 600 kamiennych stopni.
5. W czasie obozu autokarem przejechaliśmy ponad 1600 km, z czego ponad 1000 po Kotlinie Kłodzkiej i przy okazji wycieczki do Pragi.












































