To już przedostatni dzień naszego pobytu na zimowisku w Lądku Zdroju. Od rana sypie mokry śnieg i jest pochmurno. Przedpołudniem ruszamy na spacer połączony z zakupem pamiątek. Po udanych zakupach czas na słodkie podsumowanie w naszej ulubionej kawiarni „Cafe Toch”. Przy herbacie, musach owocowych i tiramisu szybko mija czas. Po obiedzie Patryk prowadzi ćwierć finały ping-ponga dla niewidomych. Do półfinału dochodzą: Pani Lucynka, Wiktoria, Pan Piotr i Kacper. Finał ma być rozegrany o 20.00. Pełni sportowych wrażeń ruszamy do kościoła na mszę świętą. Nadal sypie mokry śnieg i czuć dużą wilgoć w powietrzu. Ostatni raz na zimowisku podchodzimy pod górę gdzie znajduje się nasz Ośrodek Złoty Łan. Kolacja i kolejna część turnieju ping- ponga. Do finału przechodzi Wiktoria i Kacper. Po długim i ciekawym pojedynku zwycięża Kacper. Gratulujemy!!! Czas więc na podsumowanie wyjazdu. Na spotkanie do świetlicy przychodzi Pani Joanna Osińska. Wszyscy otrzymujemy słodką niespodziankę. Wszyscy są zadowoleni z wyjazdu, a Pani Lucyna Zaleska zostaje okrzyknięta „Obozową Mamą”. To jest bardzo sympatyczny i wzruszający wieczór.








































































