Lądek Zdrój bez tajemnic czyli obozu dzień trzeci

Lądek Zdrój bez tajemnic czyli obozu dzień trzeci

To dopiero dzień trzeci naszego obozu, a wszyscy mamy wrażenie, że jesteśmy już ze sobą ponad tydzień. Zaraz po śniadaniu idziemy na mszę święta do kościoła parafialnego. Po mszy ruszamy zwiedzać stare miasto oraz poznać najciekawsze zabytki i historię Lądka Zdroju. Na lądeckim rynku wśród renesansowych i barokowych kamieniczek poznajemy historię tej malowniczej miejscowości. Na schodach neorenesansowego ratusza wykonujemy pamiątkowe zdjęcia. Z rynku ruszamy na zabytkowy kamienny most Świętego Jana z figurą Świętego Jana Nepomucena. Do ośrodka na obiad wracamy wolno ciesząc się dobrą pogodą. Nad rzeką Biała Lądecka znajdujemy kaczkę z kwiatów, przy której wykonujemy kolejne zdjęcia. Po obiedzie gdy chcemy wyjść na spacer, pogoda robi nam psikusa. Zaczyna padać deszcz i wiać silny wiatr. Zatrzymujemy się więc na świetlicy i realizujemy zajęcia integracyjne. Słysząc nas śpiew słońce wychodzi zza chmur i możemy ruszyć do Parku Zdrojowego. Ponieważ jest niedziela, jest piękna pogoda i dopisują nam humory postawiamy pójść na coś słodkiego. Dużą niespodzianką jest dla nas spotkanie Pani Doroty Rysiak, która wraz z rodziną spędza ostatnie dni wakacji na terenie Kotliny Kłodzkiej. Wieczorem spotykamy się na tarasie widokowym Ośrodka Złoty Łan. Podzieleni na cztery grupy realizujemy spotkanie integracyjne. Spotkanie połączone jest z turniejem, rozgrywanym pomiędzy grupami. Najwięcej śmiechu jest przy konkurencji apetycznego jedzenia pączków. Wiele emocji jest przy odgadywaniu tytułów filmów prezentowanych przy pomocy pantomimy przez każdy z zespołów. Marcin Joneczko wraz ze swoją grupą w sposób profesjonalny i bardzo zabawny przedstawia tytuł filmu „Jaś Fasola”.