To już przedostatni dzień naszego zimowiska w Lądku Zdroju. Ranek przynosi słońce, które próbuje roztopić pokrywę lodową na chodnikach.Warunki do chodzenia są bardzo trudne. Jest bardzo ślisko. Idąc na spacer po Lądku musimy bardzo uważać by nikt nie przewrócił się. Idąc parkiem dochodzi do urządzeń sportowych do ćwiczeń na wolnym powietrzu. Każdy próbuje swych sił na różnych przyrządach sportowych. Daria walczy z wilgotnym śniegiem i zaczyna lepić bałwana. Po sportowym treningu ruszamy dalej dochodząc do zabytkowego mostu przerzuconego nad rzeką Biała Lądecka. Most ten jest wzorowany na Moście Karola w Pradze. Na moście tym znajduje się figura Świętego Nepomucena. Po dojściu do Rynku podziwiamy piękne zabytkowe kamienice i okazały ratusz. Po obiedzie idziemy do Zakładu Przyrodoleczniczego Wojciech na ostatnie zajęcia na basenie. Mineralizowana woda w basenie jest ciepła i wszyscy dobrze się bawią. Pełny relaks i zdrowotne właściwości mineralizowanej wody dają nam pełnie szczęścia. Wieczorem spotykamy się na spotkaniu podsumowującym zimowisko. Są ogłoszone wyniki z turnieju karaoke i turnieju tenisa stołowego dla niewidomych oraz wręczone nagrody. Wszyscy uczestnicy zimowiska otrzymują również karty własnoręcznie wykonanego papieru czerpanego, słodycze i sztabki złota z Kopalni Złota w Złotym Stoku. Podsumowaniem wieczoru jest dyskoteka, którą od strony muzycznej realizuje Jarek Lampa.





































































































