Wakacje, wakacje, wakacje i kolejny raz jedziemy na obóz letni do Lądka Zdroju. Jest nas łącznie 23 osoby, 19 uczestników i 4 opiekunów. Żegnani przez Rodziców punktualnie o godzinie dziesiątej rano wyjeżdżamy naszym szkolnym busem do Lądku Zdroju. Tradycyjnie kierownikiem obozu jest Pan Piotr Stefański, a kadrę turnusu tworzą Pani Lucyna, Pan Jacek i Pan Bartosz. Droga do Kotliny Kłodzkiej mija nam szybko i przyjemnie. Na parkingu na Górze Świętej Anny mamy tradycyjnie odpoczynek w podróży i idziemy do KFC by „poczuć siłę swoich pieniędzy”. Przed piętnastą przyjeżdżamy do Lądka Zdroju gdzie żegnamy Pana Darka Patkowskiego, który bezpiecznie przywiózł nas na miejsce. Po obiedzie i rozpakowaniu bagaży ruszamy na pierwszy spacer po miejscowości. Idziemy pod Zakład Przyrodoleczniczy Wojciech, do Parku Zdrojowego, na Plac Partyzantów gdzie znajduje się Willa Arabeska, w której mieszkaliśmy na obozie letnim w 2015 roku. Tradycyjnie robimy zakupy w sklepie spożywczy i wracamy na kolację. Po wieczornym posiłku spotykamy się w plenerze z Panią Joanną Osińską, z którą nasze Stowarzyszenie współpracuje od kilku lat. Pani Joannie dedykujemy od nas piosenkę i świętujemy pierwszy dzień obozu degustując pyszne pączki. Kolejnym punktem wieczoru jest zapoznanie wszystkich uczestników obozu z programem wyjazdu i z obowiązującymi w czasie turnusu regulaminami. Na tarasie widokowym przed CRL Złoty Łan zastaje nas noc. Zmęczeni podróżą i całym dniem udajemy się do swoich pokoi na zasłużony odpoczynek.


















Materiał przygotował Piotr Stefański.



