Stowarzyszenie Rodziców i Przyjaciół Dzieci Niewidomych i Słabowidzących Nadzieja w czasie tegorocznych wakacji zorganizowało drugi obóz dla młodzieży. Tym razem wybraliśmy Ziemię Kłodzką i malowniczy Lądek Zdrój. Zakwaterowanie znaleźliśmy w stylowej Willi Arabeska. Jest to nasz najliczniejszy obóz. Uczestniczy w nim 34 uczestników i 6 osób kadry. O dziewiątej rano wyjechaliśmy ze szkolnego parkingu SOSW dla Dzieci Niewidomych i Słabowidzących w Krakowie przy ul. Tynieckiej 6. Na obóz wiezie nas sprawdzony partner – autokar z Przedsiębiorstwa Transportu Samochodowego w Krakowie. Za kierownicą białego Mercedesa siedzi Pan Wiesław, który pewnie i bezpiecznie prowadzi autobus. Kadra obozu stanowi profesjonalny i sprawdzony zespół. Kierownikiem jest tradycyjnie Pan Piotr Stefański wsparty przez Panią Lucynkę Zaleską i Panią Alicję Brojewską. Uzupełnienie kadry stanowią młodzi wychowawcy – wolontariusze. Pani Agnieszka Dudek zajmuje się dziewczynami i świetnie gra na gitarze. Pan Bartosz Godzwon jest wychowawcą grupy najstarszych chłopców i doskonale orientuje się we wszystkich przepisach. Pan Jakub Rokosz zaangażowany jest w opiekę nad grupę najmłodszych chłopców i pilnuje porządku. Droga z Krakowa do Lądka Zdroju mija wszystkim szybko i sympatycznie. Krótki postój na trasie wykorzystujemy na zjedzenie prowiantu pod wiatą lub zakupy w lokalu KFC. W Lądku witają nas Państwo Jolanta i Andrzej Dąbrowscy, których gośćmi jesteśmy w urokliwej Willi Arabeska. Szybkie rozpakowanie autokaru, zakwaterowanie w pokojach i obiad. Po obiedzie jest czas na rozpakowanie bagaży i odpoczynek po trudach podróży. Będąc zagospodarowani w ośrodku ruszamy poznać najbliższą okolicę. Idziemy do centrum uzdrowiska gdzie robimy sobie pamiątkowe zdjęcia na tle Zakładu Przyrodoleczniczego Wojciech oraz zwiedzamy znajdującą się tam pijalnię wody mineralnej. Przechodzimy przez aleję modrzewiową, mijamy muszlę koncertową i dochodzimy do fontanny, obok której znajdujemy ułożony z roślin kalendarz. Wieczorem po kolacji spotykamy się na spotkaniu integracyjnym. Poznajemy się opowiadając kilka słów o sobie. Ustalamy wspólnie w sposób demokratyczny program obozu i zapoznajemy się z obozowymi regulaminami. Pani Agnieszka gra na gitarze, Piotr Michuta gra na akordeonie, a my śpiewamy. Podsumowaniem wieczoru jest miła niespodzianka zorganizowana przez Zarząd Stowarzyszenia Nadzieja. Wszyscy otrzymujemy białe koszulki z haftowanym logo Stowarzyszenia i zielone czapeczki. Zmęczeni i pełni wrażeń kładziemy się spać.





































































